Ucieczka, która nie idzie zgodnie z planem

Terri Blackstock, po dobrze przyjętym pierwszym tomie z cyklu "Dopóki biegnę", odsłania karty w drugiej części - "Zanim mnie znajdą"Tajemniczy kontakt

Terri Blackstock, po dobrze przyjętym pierwszym tomie z cyklu “Dopóki biegnę”, odsłania karty w drugiej części – “Zanim mnie znajdą” (https://www.taniaksiazka.pl/dopoki-biegne-t-2-zanim-mnie-znajda-terri-blackstock-p-1121893.html). Casey, główna bohaterka, pojawia się dokładnie w miejscu, w którym opuściliśmy ją w poprzednim tomie – nadal ucieka przed niesprawiedliwym wyrokiem. Oskarżona o morderstwo próbuje dowieść swojej niewinności, głównie przed niestrudzonym detektywem Robertsem, który przyjął sobie za punkt honoru, że ją odnajdzie.

Kobieta z jednej strony jest zmuszona do zmiany miejsca zamieszkania, z drugiej nie chce tracić kontaktu z ukochaną rodziną. Kontakt z nimi jest o tyle utrudniony, że współcześnie można namierzyć sygnał z telefonu komórkowego w kilka sekund. Kiedy już prawie rezygnuje i chce się poddać, by mieć to wszystko za sobą, odzywa się do niej tajemniczy Dylan, podający się za detektywa. Nie dość, że zapewnia Casey o jej niewinności, w którą sam szczerze wierzy, to jeszcze oferuje swoją pomoc. Ta cudowna perspektywa wydaje się bohaterce zbyt podejrzana. Stanie przed decyzją, czy zaufać nieznajomemu, czy dalej podejmować ucieczkę na własną rękę.

Skomplikowane życie uciekinierki

Casey zdaje się być taką bohaterką, która non stop popada w kłopoty. Jakby ją znajdowały i zapraszały na wspólne spędzanie czasu. W tym tomie, zaraz po ucieczce z miasta, w którym upewniła się, że wszystkie mosty są za nią spalone, trafia do hotelu, w którym znajduje Biblię. Niby nic w tym dziwnego, ale w środku znajduje list napisany przez mężczyznę, który planuje popełnić samobójstwo. Kobieta postanawia natychmiast poinformować o tym jego żonę, do której adresowana była korespondencja i koniec końców rozpoczyna pracę w jej firmie. Człowiek, którego starała się ratować ma na swoim koncie nie lada grzechy, których dopuścił się podczas pracy jako dyrektor szkoły. Dodatkowo bohaterka uwikła się w ratunek małej dziewczynki, co zrzuci na nią jeszcze więcej nieszczęść.

Fabuła powieści jest bardzo dobrze skonstruowana, a ilość wątków nie miesza się czytelnikowi. Można spokojnie rozpatrywać każdą scenę po kolei, zwłaszcza, że w pewnym momencie wszystko zacznie się składać w logiczną całość. Sytuacja Casey skomplikuje się w momencie, kiedy poszukujący ją detektyw postanowi zatrzymać jej siostrę. Gra na rodzinnych więzach i emocjach będzie bardzo skuteczna, a bohaterka prawie odda się w ręce stróży prawa. Na ratunek przychodzi jej na nowo obudzona wiara w Boga, do której z początku podchodzi sceptycznie, by później w całości oddać w ofierze swe troski i prosić o wstawiennictwo. Ucieczka trwa, a statut podejrzanej zmienia się na oskarżoną, co zdecydowanie utrudnia ukrywanie się.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com